Archiwum kategorii: Wedy Słowiańsko- Aryjskie

Wedy hinduskie wskazują, że aryjscy przodkowie Słowian mieszkali w Arktyce

Gdy zagłębimy się w poszukiwaniu korzeni Słowian zawsze dojdziemy do Ariów. Zaraz potem pojawia się pytanie gdzie oni mieszkali jak się to stało, że zaczęli migrować. Odpowiedź na tę zagadkę kryje się w starożytnych księgach. Wiele wskazuje na to, że nasi przodkowie mieszkali daleko na północy, w miejscu które dzisiaj nazywamy Arktyką. Hipoteza taka pojawiła się już na początku XX wieku i sformułował ją znany historyk i polityk hinduski Bâl Gangâdhar Tilak.

Tilak ogłosił swoją teorię w publikacji naukowej „Arktyczny Dom w Wedach”. Dowodził w nich, że protoplaści ludów indoeuropejskich żyli pierwotnie w Arktyce gdzie widzieli zorze polarne, które uważali za walki bogów.

Czytaj dalej

Słowiańskie Pismo

PIE-RUNY (PIErwsze RUNO, co znaczy: „będący źródłem owocnego życia”)

Prawdziwe pismo Sławian

Grafiki z pismem, do zładowania tutaj:

169 znakow tabela.pdf

95 znakow.pdf

89 znakow.pdf

Znaki druk kolor.ai

Znaki druk kolor.jpg

Znaki druk czerwien.ai

Znaki druk czerwien.jpg

W dolnej części artykułu widzicie 95 wybranych liter- lub właściwie znaków- ze sławiańskiego, genetycznego słownika. To nie są te przeinaczone, jakie znacie pod nazwami: Głagolica, Bukwica i Runy. Vladimir Govorov, który zestawił poniższą tablicę, studiuje od kilkunastu lat, a bardzo intensywnie od 2005 roku, starosławiańskie pismo. Zapoznał się i opracował do tej pory 700 znaków. Nie wiem, ile było ich u Słowian w sumie. Prawdopodobnie 1234. Sławianie otrzymali je na krótko po zawarciu pokoju z bio-robotami Koszczajów, zajmującymi tereny dzisiejszych Chin. Było to przed ok. 7524 laty (licząc od 2016 r. koszczajowej ery) i przyniósł je stwórca zwany PIERONEM, pochodzący z planety Uraj. To ten sam, którego słowa spisane zostały w tzw. Santi Wedach.

Czytaj dalej

ŚWIĘTA ŚWIATŁA – JARE GODNY- NASZA PRAWOWITA TRADYCJA KULTURY NARODOWEJ SŁOWIAŃSKIEJ.

Jare Gody wiedza w tradycji przodków , dziś znana jako Święta Wielkanocne.

jaryło-e1437679604435

„Siedząc przy świątecznym, wielkanocnym stole nakrytym białym obrusem każdy może zadać sobie pytanie i spróbować na nie odpowiedzieć. Co przetrwało, a co zaginęło bezpowrotnie? Ile jeszcze zaginie i kiedy przestaniemy być sobą? Czy możemy działać właściwie dla Przyszłości, zerwawszy więzy z dawną Wiarą, a więc i z Przyrodą? Co wiemy o sobie samych, własnych korzeniach i wspaniałej 3500-letniej tradycji? Czy Drzewo odcięte od Korzeni może wydać Owoce? Jesteśmy owym Drzewem jako Słowiańska Wspólnota Kulturalna i Religijna, jesteśmy Jego wielkim Konarem jako Naród, jesteśmy Jego Gałęziami jako małe, plemienne Grupy (lokalne czy o wspólnych celach), wreszcie jesteśmy Jego Pędami (Pągami) jako jednostki, indywidualne byty, cząstki Światła Świata, Boga Bogów – Świętowita. Tak właśnie jest, czy tego chcemy, czy nie.”

„Na początek Starosłowiański Porządek Świąt Głównych, czyli Świąt Światła Świata – Największych Tanów ( w tym Tan Tanów – Golem Tan – Nowy Rok 20- 26 marca):

[Święta Światła Świata (czyli Świętowita w Czterech Postaciach) obchodzono 4 razy w roku w Przesilenia i Równonoce, za każdym razem poświęcano je innej postaci Swąta- Światła Świata. Możemy je rozróżnić nazwami na: Święto Świąt – Wielkanoc – 20-26 marca, czyli Święto Świętowita (Pełnej Czwartej Postaci Boga Bogów), Święto Światła Świata – czyli postaci Światowida (Światła Widnego, Widzialnego – Trzeciej Postaci ) czyli Górowania Dnia (Jasności) – 20 -26 czerwca, Święto Świata (czy też Światu-Cwietu-Swiezdy, wieszanego u sufitu, nazywane też Świętem Urodzaju, Świętem Obfitym, a bedącym Świętem Światowita – czyli Swąta Owiłego (Uwiłtego- rodzącego Rzeczy, Witalnego, czyli Wydającego na Świat Owoce Świata – Drugiej Postaci Swąta), i wreszcie Święto Świtu Światła Świata – 20-26 grudnia, Święto Pierwszej Postaci Światłowiłta – Światła Rodzącego Się z Ciemności – Ćmicy.]”

W poniższych odnośnikach są opisane zwyczaje i obrzędy oraz objaśnienie czemu służyły min:
Pisanki- symbol życia, odrodzenia, płodności. Jajka w tradycji słowiańskiej miały duże znaczenie, symbolizowały życie, były również stosowane w lecznictwie,magii, jak i do odczyniania uroków.
Zajączek- symbol płodności urodzaju, żywiołu wiatru-szybki i zwinny. Samica zająca potrafi być ponownie zapłodniona będąc w ciąży.
Święcenie wodą- woda, żywa woda miała wielkie znaczenie. „Pisanie po wodzie ” nastrajanie jej. Miało cel ochronny, leczniczy i życiodajny. Woda symbol życia i odrodzenia.
Gaje- wspólne chodzenie z pieśnią na spacery do „świętych gajów”.
Więcej o tradycji wywodzącej się z kultury słowiańskiej poniżej…:

https://bialczynski.wordpress.com/…/wielkanoc-swieto-pogan…/
https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/…/slawianska-wielka…/
https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/…/jare-gody-witanie…/
http://mojaslowianskafilozofia.blogspot.com/…/jare-gody-jar…

zs-stryjenska-dyngus sw-bazie1 jaryc582o

Myśl zdrowo

Dziedzictwo Naszych Słowiańskich Przodków przetrwało – jeżeli, ktoś szuka go w historii, to z założenia błądzi, ponieważ historię tworzyli, tworzą i będą tworzyć kłamcy – nasi obecni okupanci, którzy po prostu nas wyrolowali, jak ostatnich frajerów i teraz żerują na nas – tak jak pasożyt żeruje na organizmie komórki – jeżeli tego nie rozumiecie, to już możecie kopać sobie grób – ponieważ pasożyt, jak to pasożyt po skończeniu swojego niszczycielskiego dzieła, po prostu unicestwia swoją ofiarę, a w tym przypadku ofiarami jesteśmy my – ty i ja – ludzie żyjący na tej planecie.

Chcesz być ciągle oszukiwany i okłamywany – proszę bardzo kieruj się w życiu zarozumialstwem i swoimi własnymi wymysłami.

Chcesz wygrać w tej informacyjnej wojnie – zastosuj Zdrowo Myślenie i skorzystaj z Dziedzictwa Przodków – zacznij myśleć samodzielnie – zdrowo.

 

Kto chce – zawsze znajdzie sposób – Kto nie chce – zawsze znajdzie wymówkę”.

Czytaj dalej

SJEAIRA

Materia przyczynowa.

  • Co to takiego jest Przyczynowa Materia?
  • Wedy mówią, że kiedy tworzy się ten materialny świat – nowy wszechświat, tworzą się nowe realności.

  • W których to główne żywatmy tworzą metagalaktyki, galaktyki, tworzą słoneczne systemy, tworzą planety, organizują życie.

  • Aby się tym wszystkim posługiwać, trzeba posiadać jakieś doświadczenie.

  • I właśnie to doświadczenie zbierają żywatmy.

  • Kiedy pojawi się wszechświat, to żywatmy – indywidualne samo promieniujące cząsteczki pierwotnego światła, one jakby formują ten świat i gromadzą indywidualne doświadczenie.

  • I kiedy zaczyna się kurczenie tego wszechświata, tj. unicestwienie, one całe to doświadczenie składają w jeden kocioł, bagaż.

  • W Wedach porównuje się żywatmy do pszczół, które to lecą na łąkę, zbierają nektar i potem składają to do jednego kotła, tak tworzą miód. Czytaj dalej

Księga Welesa – fragment po polsku i duże tłumaczenie czeskie

Ponieważ podobno linki do tłumaczenia na język polski fragmentów Księgi Welesa z deszczułek zniknęły zamieszczamy tutaj posiadane tłumaczenie , które było i pewnie dalej jest na stronie www.slawinja.republika.pl

Welesowica

Do tego dokładamy tłumaczenie na czeski – Czesi potrafią my jakoś nie bardzo. Może jakiś poganin rusycysta by się tym zajął jako hobby po godzinach? Byłby to znaczący wkład w ogóle w kulturę polskojęzyczną, a szczególnie w literaturę i język – w odsłonięcie korzeni słów. To w końcu oryginalna Księga Welesa.

Nie mylmy tego przypadkiem z Księgą Welesową Asova. Ale swoją drogą także obie książki Asowa (Księgę Welesową i Księgę Koliady) warto by było przetłumaczyć i wydać po polsku

CB

Kniga Welesowa – fotografia oryginalnej deszczułki

Polskie fragmenty

Czytaj dalej

Kolebka Ariów (AIRYANEM VAEJO)

Część 1: Od Hiperborei do Atlantydy.

W czasach obecnych bardzo rzadko i raczej niechętnie używa się terminów „Ariowie”, „aryjski” w naukach historycznych i językoznawstwie . Określenia te stosuje się wyłącznie w odniesieniu do plemion indoeuropejskich, które ok. 1800 lat p.n.e. dokonały podboju północnej i środkowej części subkontynentu indyjskiego. Takie ograniczenie zakresu tematycznego owych określeń jest zresztą ze wszechmiar uzasadnione względami historycznymi

Oprócz plemion, które podbiły Indie, „Ariami” określali się jeszcze tylko indoeuropejscy zdobywcy płaskowyżu irańskiego. Takie ścisłe zawężenie zakresu pojęciowego terminu „ aryjski” jest jednakże umotywowane przede wszystkim względami całkowicie pozanaukowymi. Otóż w okresie międzywojennym określenie „aryjski” nabrało wyraźnego kontekstu politycznego i stało się obiegowym sloganem politycznym, za sprawą niemieckich narodowych socjalistów. Jest też faktem bezspornym, że jeszcze po dzień dzisiejszy termin ten jest w powszechnym odbiorze kojarzony z balastem znaczeniowym nadanym mu przez nazistów w latach 30-tych. Nastręcza to wyjątkowych trudności przy omawianiu wszelkich zagadnień związanych z początkami dziejów ludów indoeuropejskich i utrudnia wydatnie traktowanie ich w sposób całkowicie apolityczny i wolny od jakichkolwiek ideologicznych filiacji. Dodatkowym utrudnieniem jest jeszcze fakt, iż wielu wybitnych badaczy zajmujących się tą kwestią w latach 20-tych i 30-tych było narodowości niemieckiej i posiadało mniej lub bardziej bliskie kontakty z narodowo-socjalistycznym establishmentem politycznym, zainteresowanym w rozwijaniu tego rodzaju badań. Klasycznym przykładem może tu być prof. Hermann Wirth, który wniósł największy wkład w pogłębienie badań nad początkami cywilizacji indoeuropejskich i wysunął wiele śmiałych i kontrowersyjnych hipotez. Wirth był wprawdzie Holendrem z pochodzenia, jednakże pracował dla Instytutu Ahnenerbe związanego z SS i niektóre z jego tez wykorzystywane były dla celów całkowicie pozanaukowych, dla uzasadnienia określonych posunięć strategicznych niemieckiej polityki. Czytaj dalej